Bartek: 1. miesiąc

14:46 Gosia Komentarzy: 9


Najwyższa pora, aby napisać kilka słów o nowym członku rodziny. Bartek teoretycznie jest wcześniakiem. Piszę "teoretycznie", bo urodził się dokładnie w 36+6 tc, a więc według definicji do donoszenia zabrakło mu jednego dnia. 

Bartek skończył miesiąc z wagą 5 kg. Patrząc na niego, można odnieść wrażenie, że ma już 2-3 miesiące. Lenka w tym samym czasie ważyła 1 kg mniej. Ta waga mnie jednak nie dziwi, bo Bartek jest strasznym głodomorem. Podobnie jak przy Lence odciągam pokarm. Szybki przyrost wagi sprawia, że już teraz odłożone zostało całe pudło za małych ciuszków (że też w ogóle przyszło mi do głowy kupowanie ubranek w rozmiarze 56...).

Lenka nie znosiła leżenia na brzuchu. Po kilku sekundach zaczynał się wrzask. Bartek z kolei uwielbia taką pozycję. A to uwielbienie sprawia, że bardzo szybko zaczął sobie doskonale radzić z unoszeniem główki. Książkowo w 5. tygodniu życia przeszedł skok rozwojowy. Nagle, z dnia na dzień, zaczął się interesować otoczeniem. Przygląda się twarzom, wodzi wzrokiem za zabawkami, odwraca głowę w kierunku, z którego dochodzi dźwięk grzechotki. Kilka dni temu też po raz pierwszy uraczył mnie świadomym uśmiechem. 

Po cichu liczyłam na to, że może drugie dziecko będzie lepiej spać w nocy, ale złudne były to nadzieje. Jak na łakomczucha przystało, Bartek budzi się na jedzonko co 2,5-3 godziny. A ja snuję marzenia o przespanych ciągiem 4 godzinach...

Z uwagi na wcześniactwo przy wypisie ze szpitala otrzymaliśmy całą listę zalecanych badań kontrolnych. Za sobą mamy wizytę w poradni patologii noworodka, USG stawów biodrowych, mózgowia i jamy brzusznej. Przed nami jeszcze kontrolne badanie oczu i słuchu. 

Jak Lenka zareagowała na braciszka? Zadziwiająco dobrze, ale o tym będzie osobny wpis.

9 komentarzy:

  1. śliczny Bartollini :-) 3mam kciuki żeby wreszcie udało ci się wyspać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje drugie budziło się co 45min-1.5h także tego ten ;)

      Usuń
    2. Oj, czyli nie mam tak źle :)

      Usuń
  2. A ja urodzilam syna 5 wrzesnia i wazyl 5kg :O Oby udalo Ci sie chociaz raz w tygodniu pospac te 4h ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matulu, kawał chłopa :) gratuluję :*

      Usuń
  3. Wszystkiego dobrego w kolejnych tygodniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny chłopak! Moja mała Dorotka, ma troszkę ponad 3 tygodnie, ale jedna wieczorna drzemka ma zazwyczaj 4 godziny, a reszta tak jak u Ciebie co 2-3 godziny, choć zdarza się częściej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny :) Kocham niemowlaki. Są takie piękne i urocze <3 Wszystkiego co najlepsze dla synka i Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń